09.01.2018 | Kategoria: Prawo własności intelektualnej

Perlage zbyt opisowe dla znaku wody mineralnej

Polski producent wody – spółka Polskie Zdroje Sp. z o.o. Sp. k., znany na rynku przede wszystkim jako producent wody „Cisowianka”, przegrał walkę o słowny znak towarowy „perlage”. W wyroku z dnia 28 listopada 2017 r. Sąd UE oddalił skargę na odmowę rejestracji tego znaku dla wody mineralnej.

Perlage zbyt opisowe dla znaku wody mineralnej

Spółka Polskie Zdroje złożyła w Urzędzie ds. Własności Intelektualnej UE (dalej „EUIPO”) wniosek o rejestrację nazwy „perlage” jako znaku towarowego UE w listopadzie 2014 r. Ekspert EUIPO odrzucił zgłoszenie tego znaku. Jako podstawę odmowy rejestracji wskazał art. 7 ust. 1 lit. b) i c) w zw. z art. 7 ust. 2 Rozporządzenia o znaku towarowym UE (dalej „Rozporządzenie”), tak więc uznał, że znak jest opisowy wobec wody mineralnej, a nawet pozbawiony jest jakiegokolwiek odróżniającego charakteru. Spółka złożyła odwołanie, ale Izba Odwoławcza - podając jako podstawę opisowy charakter znaku (art. 7 ust. 1 lit. c Rozporządzenia) – oddaliła je. EUIPO nie uwzględnił również argumentów i dowodów spółki dotyczących nabycia przez znak towarowy wtórnej zdolności odróżniającej (art. 7 ust. 3 Rozporządzenia).

Spółka złożyła skargę do Sądu UE, który wskazanym wyżej wyrokiem oddalił ją w całości. Sąd uznał decyzje Izby Odwoławczej EUIPO za słuszną, a zarzuty spółki Polskie Zdroje za niezasadne. Argumentacja spółki oparta była na dwóch zarzutach.

Po pierwsze, spółka twierdziła, że nie można uznać znaku „perlage” za opisowy wobec wskazanych towarów, EUIPO nie przedstawił wiarygodnych dowodów potwierdzających takie rozumienie tego słowa i oparł swoje ustalenia na hasłach z Wikipedii, która jest niewiarygodnym źródłem informacji. Ponadto, spółka przytaczała przykłady innych znaków towarowych „perlage” zarejestrowanych m.in. dla szampana.

Po drugie, spółka zarzuciła EUIPO, że ten nie uwzględnił nabycia zdolności odróżniającej w wyniku używania znaku „perlage” w obrocie, co w świetle treści art. 7 ust. 3 Rozporządzenia pozwala na rejestrację nawet znaków opisowych, o których mowa w art. 7 ust. 1 lit. c) Rozporządzenia.

Sąd uznał za nieistotne dla sprawy argumenty potwierdzające, że istnieją również inne znaki towarowe „perlage” zarejestrowane dla szampanów i innych napojów alkoholowych. Uznał bowiem, że w żaden sposób nie zmienia to postrzegania tego słowa jako przywołującego na myśl obecność bąbelków w wodzie mineralnej.

Odnośnie drugiego głównego argumentu odnoszącego się do nabycia przez znak „perlage” wtórnej zdolności odróżniającej, Sąd całkowicie prawidłowo uznał, że spółka powinna była przedstawić dowody na nabycie wtórnej zdolności odróżniającej w tych krajach, w których istniała podstawa odmowy rejestracji, czyli w krajach francuskojęzycznych (Francja, Belgia, Luksemburg).

Tymczasem jedyne dowody przedstawione przez spółkę to dwie faktury potwierdzające sprzedaż wody oznaczonej znakiem „perlage” we Francji (jedna zresztą z datą późniejszą niż data zgłoszenia) oraz nagrody i wyróżnienia przyznane rozpatrywanemu towarowi na poziomie krajowym (uzyskane w znacznej większości w Polsce) oraz międzynarodowym, a także publikacje w Internecie pochodzące z lat 2011-15 r. oraz artykuł prasowy dotyczący rozpatrywanego towaru (wszystkie w języku polskim).

O ile zatem zarówno EUIPO jak i Sąd całkowicie słusznie uznały, że przedstawione dowody z pewnością nie potwierdzają nabycia przez znak wtórnej zdolności odróżniającej (w przypadku wody mineralnej, dowody powinny potwierdzać wprowadzenie do obrotu milionów egzemplarzy, udziały w rynku, nakłady na reklamę, badania opinii publicznej potwierdzające rozpoznawalność znaku), o tyle stanowisko w zakresie uznania znaku za opisowy budzi poważne wątpliwości.

Wystarczy bowiem przeprowadzić „krótką sondę” wśród francuskojęzycznych osób, aby zorientować się, że samo słowo „perlage” dla przeciętnego Francuza nie tylko natychmiast i bez namysłu nie przywołuje na myśl obecność bąbelków w wodzie, ale często nie budzi w ogóle żadnych skojarzeń.

Oczywiście, na potrzeby dowodowe w sprawie taki argument byłby bezwartościowy, ale już fakt, że np. w jednym z najbardziej znanych słowników francuskich „Larousse” - słowo to posiada następującą definicję: „sztuka ozdabiania przedmiotów za pomocą zawiązanych pereł, praktykowana głównie przez pewne grupy etniczne czarnej Afryki” – można było użyć w sprawie. Trochę może dziwić fakt, że spółka ani nie przytaczała definicji pochodzących z innych słowników, ani nie przedłożyła żadnych badań opinii publicznej dowodzących sposób rozumienia tego słowa wśród przeciętnych francuskojęzycznych konsumentów. Dodatkowo, w żadnym z (dostępnych online) słowników polsko-francuskich słowo to w ogóle nie zostało rozpoznane, tak więc trudno zgodzić się ze stwierdzeniem EUIPO i Sądu, iż u właściwego kręgu odbiorców oznaczenie „perlage” natychmiast i bez namysłu przywołuje na myśl obecność bąbelków w wodzie mineralnej.

Powyższe uwagi mają charakter jedynie informacyjny oraz ogólny i nie stanowią porady prawnej. Porada prawna może zostać udzielona przez adwokata lub radcę prawnego jedynie po gruntownym zapoznaniu się ze stanem faktycznym konkretnej sprawy. Jeśli potrzebujesz porady prawnej, pomożemy Ci znaleźć odpowiednią kancelarię lub możesz zadać bezpośrednio pytanie prawnikom poprzez formularz Zadaj pytanie